Autor: Paweł

Co czyni mężczyznę ojcem. Życzenia z okazji Dnia Ojca.

Ostatnio usłyszałem takie zdanie: Każdy może mieć dziecko, ale nie każdy jest ojcem.  Bycie ojcem to kwestia wyboru. Powiedzenia sobie z pełną świadomością, że bierze się tę rolę i tę odpowiedzialność i wszystko co dobre i złe, zabawne i trudne, na swoje barki. Lub, jak mówi mój syn – na barana. I muszę wam przyznać, że mi nadal nie jest łatwo powiedzieć na głos „Jestem ojcem”. O wiele prościej jest powiedzieć „mam dwójkę dzieci”. Dobrze wiemy, że to, co mówimy do naszych dzieci trafia do nich… czasami. A mówiąc dokładniej – rzadko. Może nie chcą nas słuchać, ale obserwują nas....

Read More

Małe słowa, o wielkim znaczeniu, czyli jak chwalić dzieci (a w szczególności dziewczynki)

To, co mówimy dzieciom daje im siłę. Lub sprawia, że stają się niepewne. Temat chwalenia (lub nie) dzieci jest bardzo istotny i wcale nie tak oczywisty. Bo ważne jest jak chwalimy i kiedy chwalimy. Wygląda na to, że my, rodzice, robimy to zbyt rzadko. Stąd takie kampanie jak „Słowa mają moc” Fundacji Dzieci Niczyje jesienią 2013 roku. Czy zdajemy sobie sprawę jakie znaczenie mają o wiele drobniejsze (niż np. „kocham cię”) słowa? – „Nie bierz tego do ręki, zrobisz sobie krzywdę.” – „chyba przesadziłeś z tą ilością farby, kończymy zabawę.” – „Nie chodź tam, bo się pobrudzisz.” Czy te słowa...

Read More

Jak uczyć dzieci programowania?

Jak ja, człowiek, który w życiu nie napisał linijki kodu (no dobra, napisałem z 6) ma czelność odpowiadać na takie pytanie? No właśnie. Tej czelności mi brakuje. Chciałbym na tę czelność się jednak zdobyć. Dlaczego? Powód jest prosty. Jeśli nie ja, to nie znajdzie się nikt inny, kto będzie w stanie wprowadzić moje dzieci w świat nowych technologii i programowania. Dlatego biorę się za to karkołomne zadanie. Temat uczenia dzieci programowania nie jest nowy na Zachodzie. Takie organizacje jak Code.org zajmują się promowaniem idei uczenia dzieci programowania. Czy to ważne? Amerykanie uważają, że tak. Mają ku temu powody. Szacuje...

Read More

Zrób robota, zamiast go narysować. Zaproszenie na Devoxx4kids.

Robota można narysować. Można go potem zbudować, np. z klocków lego. A można też tchnąć w niego życie – nauczyć go chodzić i wykonywać określone czynności. To ostatnie wymaga odpowiedniej technologii i wiedzy. To już brzmi nieco poważnie. Ale tak naprawdę może to być świetna zabawa już dla 6-latków. (Chociaż myślę, że i młodsi dali by się w to bez trudu wkręcić). Do rzeczy: 7 czerwca w Warszawie bardzo ciekawe wydarzenie, dla dzieci, które chcą tworzyć. I dla tych, które nie wiedzą, że chcą tworzyć, a chcą po prostu bawić się, robiąc przy okazji coś zupełnie niesamowitego. Wydarzenie o...

Read More

7 rzeczy, których szkoła nie nauczy twojego dziecka (a powinna)

… a których ty musisz go nauczyć i zadbać o to, by zdobyło tę wiedzę lub umiejętności. 1. Przemawianie publiczne Znam może dwie osoby, które czepią czystą przyjemność z przemawiania przed gromadą nieznanych sobie osób. To masochiści. Podobno wg badań (wiecie, tych amerykańskich naukowców) strach przed wystąpieniami publicznymi jest porównywalny, lub nawet większy, niż strach przed śmiercią. Występowanie i przemawianie to bardzo ważna umiejętność. I to nie koniecznie dla tych, którzy planują karierę polityczną dla swoich dzieci. Imprezy branżowe, wykłady, szkolenia, oficjalne spotkania – to często kluczowe wydarzenia w zawodowej karierze. Niestety, mało która szkoła przygotowuje do tego typu...

Read More

Trudne sprawy: posłuszeństwo.

Dziś Pani w przedszkolu powiedziała, że Leo często siada na krzesełku (to taki karny jeżyk). Nie wykonuje poleceń, nawala się na inne dzieci. W szczególności na Ignacego. Hmmm… Zrobiłem zatroskaną minę, żeby wesprzeć Panią moralnie, ale na nic więcej nie było mnie stać. Następnym razem spróbuję rozwiązać problem pani przedszkolanki, ale o tym za chwilę… Podejmują samodzielne decyzje, innych traktują na równi ze sobą, posłuszeństwa nie traktują jako wartość samą w sobie. Skupieni są na tym co uważają za warte skupienia, a nie na tym co zostało im wskazane przez innych. To jest charakterystyka Pokolenia Y lub, jak kto...

Read More

Reklamy Super Bowl 2014 dla ojców

O tym, że ojcowie to atrakcyjna grupa docelowa już kiedyś pisałem. W trakcie Super Bowl (takie amerykańskie rugby), które wiele osób myli z festiwalem reklam, nie obeszło się bez reklam skrojonych jakby specjalnie pode mnie. I wiem, jestem w 110% przekonany, że te reklamy nie działały by na mnie, gdybym nie miał dzieci. Tak, jeszcze potrafię sobie przypomnieć jak to było bez nich… Chyba się rozpłaczę ;). Wyłapałem dwie reklamy. Zrealizowane w zupełnie różny sposób. Cheerios rozczula nas scenką negocjacyjną ojca z 5-cio latką (na oko). To naprawdę słodkie, ale jeszcze bardziej – przrażające, jak my, ojcowie jesteśmy narażeni...

Read More

Poczytaj mi tato: „Ekspres Polarny”

Ilustracje w książce wiele mówią o stosunku twórcy i wydawcy do czytelnika. Co mówią ilustracje „Ekspresu polarnego”? To, że młody czytelnik jest ważny; nie należy traktować go z przymrużeniem oka. Zasługuje na dobrą, wciągającą historię. Na naszej półce „Ekspres Polarny” to jedna z ładniejszych książek dla dzieci. Z pewnością wyróżnia się wśród zazwyczaj pstrokatych, kolorowych okładek. Tutaj ilustracje są w ciemnych, stonowanych kolorach. Co nie znaczy, że są smutne. O nie! Są klimatyczne, bajkowe. Przyjemny jest też papier kartek, przewracanych setki (?) już razy przez tatusia. Tak, setki, mimo, że książeczka ma zaledwie 34 strony. Jest tego na 20...

Read More

Ciche dni

Chciałbym zacząć „wczoraj wieczorem gdy zasiedliśmy do rodzinnej kolacji”, ale był to raczej zaimprowizowany posiłek składający się z odgrzewanej w tosterze bułki, skrawków sera żółtego i niedojedzonego śledzia w sosie musztardowym, Ka opowiadała mi swój dzień. Raczej starała się opowiedzieć, bo obok siedział Leo śpiewający autorskie piosenki o straży pożarnej, a pod stołem Pola próbująca z wrzaskiem godnym Godzilli wedrzeć się na moje kolana. Takie wieczory są na tyle głośne, że muszę się co jakiś czas upewnić „Mówisz coś teraz do mnie?”. Koszmar, wiadomo. No więc, rozmawiała z kolegą, który nie dogaduje się z żoną i mają „ciche dni”. Ogólnie,...

Read More

Ile masz zdjęć drugiego dziecka?

Na pewno mniej, niż pierwszego. Czy masz zdjęcia drugiego dziecka, na którym jest ono samo? Obstawiam, że kilka. Wczoraj znalazłem na Tatapad.pl artykuł opisujący zjawisko jakże niesprawiedliwej dysproporcji w fotografowaniu pierwszego i drugiego dziecka: Według badań, wykonanych na zlecenie brytyjskiej sieci sklepów z aparatami, pierwsze dziecko fotografuje w sposób obsesyjny 91% rodziców. Ankiety wypełniły dwa tysiące rodziców, z których 87% przyznało, że widzi ogromną różnicę, patrząc na swoje zbiory rodzinnych fotografii. Mam dwójkę i to jest bardzo ograniczająca perspektywa. Nie pomyślałem w ogóle jak sytuacja może wyglądać z trzecim dzieckiem. Oświecił mnie Wojtek na fanpage GeekTaty:   Postanowiłem nadrabiać...

Read More

Newsletter + Gra "Władcy Robotów" za darmo

Stworzyłem prostą grę, która może pomóc Ci w pierwszych krokach nauki programowania dla Twojego dziecka. Do samodzielnego wydruku i wycinania (to możesz zrobić za pomocą dziecka ;)).
Zapisz się na listę, a link do pobrania gry dostaniesz w mailu zwrotnym.