Doomscrolling (zwany również doomsurfingiem) to kompulsywne przewijanie mediów społecznościowych i portali informacyjnych w poszukiwaniu negatywnych wiadomości.
Termin ten powstał z połączenia angielskich słów „doom” (zagłada, fatum) oraz „scrolling” (przewijanie).
Zachowanie to charakteryzuje się automatycznym, często bezrefleksyjnym przeglądaniem treści o zatrważającym charakterze, podczas gdy użytkownik traci poczucie czasu i zaniedbuje inne ważne aktywności.
Historia i popularność zjawiska
Termin „doomscrolling” został najprawdopodobniej stworzony w 2018 roku przez użytkowników Twittera w odpowiedzi na zjawisko nadmiernego przeglądania artykułów w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące pytania.
Jednak prawdziwą popularność zyskał w 2020 roku, kiedy słownik Merriam-Webster uwzględnił go w swojej bazie jako jedno z kluczowych słów definiujących tamten okres.
Zjawisko szczególnie nasiliło się podczas pandemii COVID-19, gdy ludzie spędzali długie okresy na przewijaniu przerażających wiadomości dotyczących zagrożenia dla zdrowia i bezpieczeństwa.
Według danych językoznawczych, częstotliwość używania tego terminu wzrosła o ponad 1000% między styczniem a czerwcem 2020 roku.
Przyczyny doomscrollingu
Mechanizmy psychologiczne
Do kluczowych mechanizmów psychologicznych, które napędzają to zjawisko, należą:
- mechanizm błędnego koła – im więcej negatywnych informacji dociera do użytkownika, tym silniejsza staje się potrzeba dalszego poszukiwania złych wiadomości;
- inklinacja negatywna – powszechna tendencja do intensywniejszego reagowania na informacje negatywne niż neutralne lub pozytywne;
- naturalna ciekawość zagrożeń – podobna do zainteresowania true crime czy sensacyjnymi programami, zakorzeniona w podstawowych mechanizmach przetrwania.
Czynniki technologiczne
Perswazyjny design i algorytmy serwisów społecznościowych wzmacniają skłonność do przewijania. Algorytmy podsuwają treści zgodne z tym, co wzbudzało naszą uwagę, a nieskończony strumień treści sprawia, że łatwo stracić poczucie czasu.
FOMO (fear of missing out)
Strach przed przegapieniem (FOMO) informacji, o których mówią inni, może skłaniać do kompulsywnego bycia „na bieżąco”. Chęć uniknięcia wykluczenia z rozmów napędza dalsze przewijanie.
Skutki zdrowotne i psychiczne doomscrollingu
Zjawisko to ma negatywny wpływ zarówno na zdrowie psychiczne, jak i fizyczne. Doomscrolling może wywoływać szeroki zakres objawów i stanów:
- lęk i niepokój,
- stres i napięcie,
- myśli ruminacyjne,
- stany depresyjne,
- napady lęku i paniki,
- zaburzenia snu,
- zaburzenia apetytu,
- bóle głowy,
- rozdrażnienie,
- przemęczenie.
W kontekście cyberbezpieczeństwa doomscrolling stanowi istotne zagrożenie — osoby pochłonięte przewijaniem są mniej czujne i bardziej podatne na phishing, ataki socjotechniczne oraz różne oszustwa internetowe.
Jak radzić sobie z doomscrollingiem
Świadomość działania algorytmów, zrozumienie wpływu FOMO i rozpoznanie mechanizmu błędnego koła to pierwszy krok. W codziennej praktyce pomocne mogą być następujące strategie:
- limity czasu – ustaw blokady w systemie lub aplikacjach i trzymaj się wyznaczonych przedziałów na wiadomości;
- kuracja źródeł – obserwuj zaufane media, ogranicz przypadkowe rekomendacje i konta nastawione na sensację;
- okna informacyjne – wyznacz stałe pory dnia na sprawdzanie newsów, unikaj tego tuż po przebudzeniu i przed snem;
- wyłączanie bodźców – ogranicz powiadomienia push, usuń skróty do aplikacji z ekranu głównego, wyloguj się z kont;
- zamiana nawyku – zastąp przewijanie krótką aktywnością offline: spacerem, ćwiczeniami oddechowymi, notatką wdzięczności;
- uważność i higiena snu – praktykuj krótkie pauzy, techniki oddechowe, wprowadź cyfrowy detoks godzinę przed snem;
- wsparcie społeczne – porozmawiaj z bliskimi o swoich nawykach, a w razie potrzeby skorzystaj z pomocy specjalisty.






