Zbliżenie kobiety włącza inteligentny odkurzacz robota.

Viomi SE – recenzja inteligentnego robota sprzątającego z mopowaniem

5 min. czytania

Viomi SE to kompaktowy robot 2 w 1, który łączy odkurzanie z mocą ssania 2200 Pa i inteligentne mopowanie, nawigując po domu dzięki laserowi LDS i algorytmowi SLAM.

W tej recenzji sprawdzamy jego możliwości, specyfikację, zalety, wady oraz opinie użytkowników i ekspertów, by odpowiedzieć na pytanie: czy warto go kupić w 2026 roku?

Specyfikacja techniczna Viomi SE – kluczowe parametry na starcie

Przed praktycznymi wnioskami prezentujemy dane, które czynią Viomi SE solidnym graczem wśród robotów sprzątających. Moc ssania 2200 Pa pozwala skutecznie zbierać kurz, sierść i piasek na twardych podłogach oraz dywanach.

Oto najważniejsze cechy w formie tabeli dla szybkiego przeglądu:

Parametr Wartość Uwagi
Moc ssania 2200 Pa Silne ssanie na dywanach i podłogach
Czas pracy Do 150 min (realnie 120 min) Pokrywa powierzchnię do 200 m²
Czas ładowania 240 min Automatyczny powrót i wznowienie sprzątania
Pojemność baterii 3200 mAh (Li‑ion) Długa autonomia dzięki optymalizacji tras
Pojemnik na kurz 300 ml Bezworkowy, łatwy do opróżnienia
Pojemnik na wodę 200 ml Elektroniczna pompa z 3 poziomami nawodnienia
Wymiary 35 × 35 × 9,45–9,5 cm Niski profil, pokonuje progi do 2 cm
Waga 4,4 kg Stabilny, ale nieco ciężki do przenoszenia
Głośność 65 dB Cicha praca, porównywalna do rozmowy
Filtr HEPA (modele: 036537, 037870, YMPJ019CN) Skuteczna filtracja alergenów
Nawigacja Laser LDS + SLAM + Cortex‑A7 Tworzy do 5 map, zasięg 8 m, skan 360°
Czujniki 12 (antykolizyjne, krawędziowe, uskoku podłoża) Pokonuje przeszkody do 2 cm
Aplikacja Mi Home (Android/iOS, angielski) Podział na pokoje, strefy zakazane, harmonogram
Kolor Biały Elegancki design

Brak stacji opróżniającej to minus względem droższych modeli, ale atrakcyjna cena w dużej mierze rekompensuje tę niedogodność.

Inteligentna nawigacja i mapowanie – mózg Viomi SE

Serce Viomi SE to radar laserowy LDS z procesorem Cortex‑A7 i algorytmem SLAM, który precyzyjnie skanuje pomieszczenia w 360° na odległość do 8 m. Robot zapamiętuje do 5 map, dzieli dom na pokoje i pozwala ustawiać strefy zakazane oraz wirtualne ściany.

W aplikacji Mi Home (interfejs w języku angielskim) możesz nadawać nazwy pomieszczeniom, planować sprzątanie wybranych stref i układać harmonogramy. Funkcja wznawiania pracy po ładowaniu działa bezbłędnie – urządzenie wraca dokładnie do miejsca przerwania. Testy wskazują, że na 200 m² radzi sobie w jednym cyklu, unikając chaotycznego „zygzakowania”.

Moc ssania i system mopowania Y‑Mopping 2.0 – sprzątanie na wysokim poziomie

2200 Pa spokojnie radzi sobie z sierścią zwierząt, piaskiem i drobnym gruzem, a 12 czujników pomaga bezpiecznie pokonywać progi, listwy i krawędzie dywanów do 2 cm.

System mopowania Y‑Mopping 2.0 symuluje ręczne mycie: trasa w kształcie S sprawdza się przy suchym kurzu, a Y – przy mokrych zabrudzeniach. Elektroniczna pompa z 3 poziomami dozowania i blokadą wypływu wody po zakończeniu cyklu zapobiega mokrym plamom. Zbiornik 200 ml i mop o powierzchni 325 cm² pozwalają na sprzątanie dużych powierzchni, choć przy intensywnych zabrudzeniach wymaga częstszego dolewania wody.

Tryby i funkcje pracy dostępne w urządzeniu to:

  • automatyczny,
  • ręczny,
  • sprzątanie strefowe,
  • pauza,
  • powrót do bazy na żądanie.

Sterowanie i aplikacja – łatwa obsługa z zastrzeżeniami

Aplikacja Mi Home oferuje: podgląd mapy na żywo, regulację mocy, harmonogramy i strefy zakazane. Łączność Wi‑Fi 2,4 GHz jest stabilna, ale brakuje polskiego języka w interfejsie – to częsty punkt krytyki.

Opinie z innych recenzji i sklepów – co mówią użytkownicy i eksperci?

Z opinii w polskich sklepach wynika, że Viomi SE jest wysoko oceniany za stosunek jakości do ceny. Na Euro RTV chwali się inteligentną nawigację i do 150 min pracy, zwłaszcza na mieszanych nawierzchniach. Czajna.pl wyróżnia ulepszony system mopowania względem Viomi V2 Pro (mocniejsza pompa, blokada wody).

Robotworld.pl i LoveAir.pl podkreślają zasięg do 200 m² i 12 czujników, wskazując na „bardzo dobre czyszczenie” i lśniące podłogi po mopowaniu. Media Expert chwali duży mop i 3 poziomy nawodnienia, ale przypomina o konieczności ręcznego opróżniania pojemnika. Benchmark.pl i Allegro notują ok. 65 dB i regulowaną moc, z ocenami 4–4,5/5 przy cenie poniżej 1000 zł.

Najczęściej wymieniane wady to: brak polskiej wersji aplikacji, brak stacji samo‑opróżniającej oraz sporadyczne utknięcia pod niższymi meblami (rzadsze dzięki LDS). W porównaniu do Xiaomi Robot Vacuum S10 czy Roborock E4, Viomi SE wygrywa ceną, ale przegrywa dostępnością stacji dokującej z autoopróżnianiem.

Zalety i wady Viomi SE – podsumowanie w punktach

Najważniejsze zalety urządzenia to:

  • mocne ssanie 2200 Pa oraz skuteczne mopowanie z 3 poziomami dozowania,
  • precyzyjne mapowanie (do 5 map, strefy zakazane, wirtualne ściany),
  • długa praca na baterii (do 150 min, zasięg do 200 m²),
  • 12 czujników i pokonywanie przeszkód do 2 cm,
  • stosunkowo cicha praca (ok. 65 dB) oraz rozbudowany harmonogram w aplikacji.

Najczęściej wskazywane wady to:

  • brak stacji opróżniającej i konieczność ręcznego czyszczenia pojemnika,
  • aplikacja tylko po angielsku – brak polskiej wersji interfejsu,
  • niewielki zbiornik na wodę (200 ml) – przy dużych metrażach wymaga częstego uzupełniania,
  • długi czas ładowania – ok. 240 min.

Dla kogo Viomi SE – werdykt i rekomendacja

Viomi SE to bardzo dobry wybór dla mieszkań do 200 m² z mieszanymi podłogami, rodzin ze zwierzętami oraz alergików (filtr HEPA). W segmencie podstawowym oferuje funkcje z wyższej półki, takie jak LDS i Y‑Mopping 2.0, wyraźnie wyprzedzając bazowe modele Xiaomi pod kątem nawigacji i mopowania.

Jeśli nie przeszkadza brak autoopróżniania i angielski interfejs aplikacji, to bardzo opłacalny wybór w 2026 roku. Podłogi będą po prostu czyste – i to bez Twojego wysiłku.

Emil Jarecki
Emil Jarecki

Pasjonat technologii i analityk cyfrowej rzeczywistości. Na blogu poruszam tematykę z pogranicza IT i biznesu. Piszę o AI, cyberbezpieczeństwie i finansach, testuję sprzęt i analizuję trendy w social mediach. W wolnych chwilach sprawdzam nowości w świecie gier i płatności cyfrowych. Pomagam zrozumieć technologię, by służyła nam lepiej i bezpieczniej.